wtorek, 20 grudnia 2016

Harry Potter i Przeklęte Dziecko - Joanne Kathleen Rowling, Jack Thorne i inni...

    Harry Potter i Przeklęte Dziecko. Bestseller przeczytany przez każdego miłośnika (i jak się okazuje nie tylko) Pottera. O żadnej książce dawno nie było tak głośno. Teoretycznie ósma część przygód czarodzieja. Szczerze mówiąc sama dziwię się, że jest na mojej półce i zalicza się do przeczytanych, ponieważ nie jestem jakąś wielką miłośniczką przygód słynnego Pottera, ale skoro zapowiadała się tak dobrze to stwierdziłam, że i ja przeczytam.


     Trzeba zacząć od tego dlaczego jest to nazwana przeze mnie teoretyczna ósma część. Otóż dlatego, że nie jest to powieść lecz scenariusz sztuki teatralnej napisanej jak się okazało nie przez J. K. Rowling, ale przez Jack'a Thorna'a. 
    Akcja rozpoczyna się na peronie 9¾ gdzie po kilkunastu latach od bitwy o Hogwart spotykają się Harry wraz z Ginny oraz Ron z Hermioną którzy żegnają swoje dzieci Jamesa Syriusza Pottera, Albusa Severusa Pottera i Rose Granger-Weasley wyjeżdżające do Szkoły Magii, w której to ma rozpocząć się nowy rok szkoły. Tym razem głównym bohaterem owej opowieści nie jest sam Harry wraz z przyjaciółmi, ale jego syn Albus, jego relacje z ojcem i przyjaźń z Scorpiusem Malfoyem, których wiele łączy, między innymi Slytherin i nienawiść do qudditcha. Albusa męczą porównania do ojca i oczekiwania, których nie potrafi spełnić. Scorpiousa zaś męczą plotki o tym, że rzekomo jest synem Voldemorta, dlatego też przyjaciele postanawiają odizolować się od reszty uczniów. 
   W pewnym momencie Albus wpada na jego zdaniem wspaniały pomysł, jakim jest naprawienie błędu swojego ojca, a co się z tym wiąże cofnięcie czasu. W plan wciąga swojego przyjaciela i w ten sposób rozpoczyna się seria niewiarygodnych zdarzeń. Jakby tego było mało Harrego pierwszy raz od 19 lat zaczyna ponownie boleć blizna.

    Uważam, że powrót do Hogwartu jest dla czytelników i fanów bardzo ciekawym doznaniem. Możliwość poznania przygód nowego pokolenia Potterów jest czymś co bardzo przyciąga do sięgnięcia po książkę. Poświęciłam na nią długi wieczór czego w ogóle nie żałuję, stwierdzam jednak, że mimo nowych postaci i historii jest to jedynie dodatek do serii o Potterze. Książka z tego względu, że jest scenariuszem czyta się bardzo szybko i nim się zorientowałam cała opowieść się kończyła. Muszę przyznać, że jak i bohaterowie i historie były doskonale opisane, tak, że czytelnik czuł jakby przeżywał to samo co w tym momencie chłopcy, a czasem nawet czuł się jakby podsłuchiwał ich tajny plan. Cieszę się, że wreszcie nie ukazano Harrego jako nieustraszonego i niezalęknionego. Wreszcie opisano jego słabsze strony jakimi są np strach przed gołębiami, przyznanie, że jego dzieciństwo było okrutne i to, że Dursleyowie wracają do niego w koszmarach. Sądzę, że jeśli ktoś nigdy nie był pasjonatem serii Pottera nie skusi się na przeczytanie owego scenariusza, za to jest to przelana na papier sztuka teatralna i to już może być ciekawszym zjawiskiem, a co do fanów, to Przeklęte Dziecko na pewno sprawiło, że sztukę chcą zobaczyć jeszcze bardziej niż ją przeczytać. 


"Moim zdaniem w pewnym momencie trzeba dokonać wyboru, kim chcesz zostać. I powiem ci, że w takiej właśnie chwili potrzebujesz albo rodzica, albo przyjaciela. Jeśli zdążyłeś znienawidzić rodzica i nie masz przyjaciół, jesteś zupełnie sam, a taka samotność jest bardzo trudna."
Joanne Kathleen Rowling – Harry Potter i Przeklęte Dziecko


Moja ocena:



Wydawnictwo:














4 komentarze:

  1. Ja nie czytałam Harrego (wstyd.wiem), więc za tą pozycję w najbliższym czasie na pewno się nie zabiorę :)
    Pozdrawiam
    http://czytaniejestmagiczne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za komentarz. Żaden wstyd, szczerze mówiąc przeczytałam tą książkę bo była "na czasie". Harry Potter dość ciekawa opowieść, ale jednak zostanę przy filmach. Z całej serii przeczytałam tylko tą część, a po poprzednie nie planuję wracać 😀

      Usuń
  2. Super recenzja właśnie zbieram się do jej przeczytania. Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, polecam i również pozdrawiam 😁

      Usuń